Nie mam ochoty na nic dzisiaj... rano świeciło słońce, jeszcze czułam jakąś energię i kopnęłam tyłek do apteki.
Przynajmniej mam cidrex! Należy brać 2 tabletki dziennie, chciałam trzy, ale mama się skapnie, że powinno mi ich starczyć na 20 dni...
Dziś 6 dzień, jutro mija pierwszy tydzień.
Miałam dziś totalne załamanie...Tak dużo osób wybiera drogę "FIT", zostawiacie mnie tu :c Na mnie takie rzeczy nie działają...
Chciałam się poddać i rzucić to wszystko, także wybierając bilanse 600-700 kcal. Ale to nie dla mnie...
Nawet dziś czuję że za dużo zjadłam. Nie podoba mi się przekraczanie 400 kcal, ale wciśnięty mi został serek grani.
Bilans, dzień 6 SGD:
owsianka
grani
siemię lniane
śliwki
mleko
kalafior
2*wasa
2*polędwica
2*pomidor
Cola zero... ://// -.-!
456/650 kcal
Jestem strasznie niewyspana, przepraszam...Dziś po prostu tragedia. Mam w domu gości i śpię na czymś, co przypomina sfatygowaną gąbkę na krzywym drewnie...
Jeszcze jutro 450 kcal, potem będzie mniej.
Ciekawe czy Cidrex pomoże, czytałam wiele dobrych opinii. Już go brałam parę razy w życiu, coś tam chyba drgnęło...
P.S Tak, zdjęcia w poprzednim i tym poście są moje (z dobrych czasów rzecz jasna). Hah! Mam nadzieję, że tym razem nie zostanę wyśledzona. Zablokowałam ukazywanie bloga w wyszukiwarkach.
(Post napisany rano za mna dopiero śniadanie.)

.jpg)
Śliczne nóżki ^^ Ciężką pracą na pewno powrócisz do dawnej wagi! Nie poddawaj się :)
OdpowiedzUsuńPiękne nogi ♥. Ładny bilans, jak dalej będzie Ci tak szło to na pewno powrócisz do starej wagi :). Trzymaj się! <3
OdpowiedzUsuńCudowne nogi <3 Też kiedyś próbowałam ten cały fit sposób, jednak nie czułam się za dobrze jedząc ponad 1000 kcal itd... Wiem, że nie mogę ciągnąć wiecznie tego sposobu odżywiania jaki mam teraz, jednak wg mnie właśnie to pomoże mi osiągnąć figurę, jaka mi odpowiada. Dopiero potem stabilizacja i podnoszenie kalorii ;)
OdpowiedzUsuńJa gdy tylko będę miała okazję, rozejrzę się za tym Cidrexem, też czytałam sporo pozytywnych opinii :>
Nadal mieścisz się w limitach, więc jest dobrze, nie przytyjesz przecież od 100 kcal więcej ;) Ogólnie idzie Ci wzorowo, to już teraz kwestia czasu, kiedy osiągniesz swój cel!
Jakie piękne nóżki *-* Ile ja bym dała za takie... Musimy walczyć motywacja nowy rok jutro nie możemy się poddawać. Niedawno zaczęłam pisać nowego bloga zapraszam :
OdpowiedzUsuńhttp://my-food-diary-with-ana.blogspot.com
Nogi marzenie kochana! Cieszę się, że tak ładnie Ci idzie i że się tak trzymasz. Chciałabym wrócić do tego, co kiedyś, takich bilansów, ale teraz jest mi ciężko i nie mogę się jakoś przełamać, zamiast tego wpitalam ;___; "Fit" jest spoko, ale jak już raz pojawiłaś się w tym naszym świecie i miałaś jakieś rezultaty, to i nawet w czasie bycia fit, to się o Ciebie upomina. Przynajmniej tak jest w moim przypadku.
OdpowiedzUsuńMy się o ciebie po prostu martwimy♥ To tylko twoja decyzja jak będziesz postępować, i tak będziemy cię wspierać :3 Nie przejmuj się, że przekroczyłaś 400kcal- jutro pójdzie ci lepiej ^^ Pozdrawiam :D
OdpowiedzUsuńP.S Jak zablokowałaś ukazywanie bloga w wyszukiwarkach ? ^^
UsuńDziękuję ♥
UsuńPisałaś ze się nie ważysz..i dobrze bo waga to nie jest żaden wyznacznik! :)lecz czy możemy liczyć na jakieś twoje zdjęcie?
OdpowiedzUsuńTeraz na pewno niee :o jak osiągnę cel owszem. Dzisiejsze i wczorajsze zdjęcia są moje, właśnie z dobrych czasów.
UsuńRzecz w tym ze ja doskonale wiem ze osiągniesz swój cel. To pewne :)ale zdjęcie bez porównania to już nie to samo,chciałam wiedzieć od czego zaczynasz żeby jeszcze bardziej zmotywować się za twoją zasługą:)
UsuńOjj to najwyżej dodam po miesiącu jak coś spadnie, jak było o jak będzie :D
UsuńNawet chyba nie mam żadnych zdjęć z tego co teraz :oo
UsuńTrzymam cie za słowo haha :)ale i tak wybacz, nie chce nic od ciebie na siłę :)
UsuńNie przesadzaj. Serek Cię nie zabije :P
OdpowiedzUsuńPowodzenia w Sylwestra =]
Z bilansami kcal to jest tak, że wiem, że chudnę przy wyższych. A to dlatego, bo mam więcej tego okropnego tłuszczu na swoim ciele.
OdpowiedzUsuńGdybym skutecznie chudła na niższych bilansach - jadłabym jeszcze mniej.
Chudziutkie miałaś te nóżki, na pewno znowu takie będziesz miała, wierzę w Ciebie :) Tego 400 znowu aż tak nie przekroczyłaś, chyba tragedii nie ma. Oczywiście, lepiej jakbyś zdrowo się odżywiała, jadła więcej kcal (kto to mówi), ale znowu jak czujesz, ze tak nie potrafisz, to przynajmniej o siebie dbaj i uważaj na zdrowie ^^
OdpowiedzUsuńTeż ciągle chodzę niewyspany, nie wiem, od jakiegoś czasu jak prześpię normalnie 4-5 godzin to cud.
Trzymaj się ^^
Daphne cidrex na katar? Serio? Mi nie chodzi o głód, bo głodna nie jestem. Tylko o chudnięcie...
OdpowiedzUsuń