Dziś zostałam w domu sama, aż do jutra. Nie przepadam za tym, bardzo kocham towarzystwo, ale chyba tego mi było trzeba.
Wiadomo, że najtrudniej zabrać się do pracy. Ale zmobilizowałam się i zastosowałam polecony mi przez jakieś pracownice biura zawodowego system 15 na 15.
I tym sposobem zabrałam się do nauki na zaległy spr z historii. Myślałam, że temu nie podołam, bo naprawdę z historii to ja umiem zwykle na 3, przez słabą znajomość dat. Wzięłam jednak wypisane wszystkie daty i 15 minut się intensywnie uczyłam, a 15 minut poświęcałam dla siebie, na przeczytanie gazety, facebooka, instagrama... I tym oto sposobem 15 na 15 nauczyłam się całości materiału a teraz mam czas dla siebie :))
Zrobiłam dziś mnóstwo pożytecznych rzeczy i nie marnuję czasu. Zostało mi 5 dni do ferii. Jestem spokojna, wyciszona, zorganizowana i szczęśliwa. Mam zamiar dziś się spakować na poniedziałek, jeszcze raz przed snem przeczytać historię, ale też zrobić prezent dla mamy, bo niedługo ma urodziny.
Poćwiczone, posprzątane, nauczone. I żyje się cudownie :))
Bilans dzień 16 SPSD:
owsianka
mleko
truskawki
siemię
kalafior
2*wasa
polędwica
pomidor
szczypior
328 / 450
Kocham gazetę Cosmopolitan, to jedyna w której są sensowne artykuły o sferze psychologicznej. I choć rzeczy, które piszą mnie samej wydają się banalne, to naprawdę wiele mi uświadamiają. I tak oto, zdecydowałam się stać się najlepszą wersją siebie. Realizować swoje cele konsekwentnie, szanować posiadanie wrogów, nie grzebać w przeszłości i patrzeć w przyszłość z uśmiechem.
Od dziś wstaję rano i mówię sobie w czym jestem dobra, powtarzam sobie, że siebie lubię.
To jest naprawdę dobry rok.
Zostały 4 dni do zwiększania bilansów, dam radę C:
Pięknego weekendu skarby!
Pamiętajcie, że jeśli się coś zaczęło konsekwentnie realizować, to nie warto z tego zrezygnować! :)
Zróbmy to raz a porządnie.



Super, że nauczyłaś się na ten sprawdzian z historii.
OdpowiedzUsuńChyba muszę skorzystać z tej metody sama mam po feriach sprawdzian. Ehh ta historia.
Bardzo mądre słowa. :))
Trzymaj się.
Widzę, że też czytałaś nowy numer Cosmopolitanu :-)
OdpowiedzUsuńWażne, żebyś dawała z siebie wszystko i czuła się dzięki temu zadowolona i dumna ze swojej pracy,
Układanie planuje dnia niezwykle pomaga w realizacji codziennych zadań, super, że wprowadziła nowy plany :-)
Wspaniały bilans, idzie Ci świetnie.
Trzymaj się Kochana.
to hasło "Pamiętajcie, że jeśli się coś zaczęło konsekwentnie realizować, to nie warto z tego zrezygnować! :)" zapiszę sobie w zeszyciku jako motywator, zwłaszcza przed i na wyjazd :) się przyda. choć raczej na wyjezdzie kalorii nie będę liczyć to mam nadzieje że się uda :) i wracam i kontynuuje dalej i bez końca:)
OdpowiedzUsuńjakby mnie nie było w Twoje urodziny to życzę Zdrowia szczęścia i spełnienia marzeń <3
Śliczna motywacja, musze chyba kiedyś wypróbować tego Twojego sposobu 15/15 bo wydaje się być skuteczny :) A nigdy wcześniej o nim nie słyszałam. Super że korzystasz z ferii <3
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki ;*
Fraise
Ładny bilans, oby tak dalej ;)
OdpowiedzUsuńpowodzenia i zapraszam do mnie :)
To była seria 15 na 15 powtorzona 5 razy spokojnie jak nie więcej. Czyli poświęciłam na naukę ponad godzinę tylko efektywnie :)
OdpowiedzUsuńMówienie sobie na głos o własnych zaletach jest dobre. Także podoba mi się Twój pomysł.
OdpowiedzUsuńWieczór zawsze jest milszy, gdy mamy tę świadomość, że w pełni wykorzystaliśmy miniony dzień. Podoba mi się ten wpis.
Trzymaj się ciepło.
Ciekawy sposób, szczerze to chyba pierwsze słysze ;) Na pewno wypróbuję, brzmi bardzo efektywnie.
OdpowiedzUsuńUwielbiam jak piszesz takie posty, bo wtedy udziela mi się Twoje opanowanie i to nastawienie, które z Ciebie wręcz emanuje: 'DAM RADĘ, UDA MI SIĘ' ;)
Bilans oczywiście cudowny, moja Inspiracjo ;* Miłej niedzieli! <3
Dobry pomysł z tą nauka 15/15, muszę wypróbować na najbliższy sprawdzian :D
OdpowiedzUsuńBilans też świetny, jak zwykle zresztą ;)