Na zakupy poszłam bez wielkich planów. Gdy planuję, nigdy nic nie kupię. Teraz zapisałam na kartce rzeczy o których marzę, ale spełnię je bez konkretnej daty.
Kupiłam śliczny pierścionek, palety barw w brązach i beżach do oczy, śliczny ogromny szal i serki greckie c:
Tak więc jutro bilans niższy niż dziś, bo zdobyłam zapas od piątnicy c:
Dzień 21 SPSD:
owsianka grani
truskawki
siemię
mleko
kalafior
wasa
pomidor
szynka
szczypiorek
433 / 500
Pytania typu jak tam tłusty czwartek naprawdę brzmią niemal obraźliwie, proszę tego nie robić :xxx
Jestem zawalona robotą, dlatego poćwiczę potem. Umieram ze zmęczenia. Jeszcze tylko jeden dzień a potem zasłużone ferie...naprawdę z a s ł u ż o n e.
Ciało? Góra okej, dół...ciągle czekam. Ale jestem już trochę zmęczona. Ciągle staram się sobie dać czas...może na wyjeździe po prostu zapomnę o czekaniu.
Ok, idę stąd...muszę pracować ostatni wieczór. Trzymajcie się ;*
P.S Ah, no tak. Minęły 3 tygodnie tego miesiąca. Czyli mamy za sobą łącznie 7 tygodni. I tak jestem z tego dumna, że tyle wytrzymałam. Tylko walczę i walczę z udami. Reszta jest super.
Gratuluję, że tyle już wytrzymałaś. To ogromny sukces!
OdpowiedzUsuńBilans jak zwykle śliczny, godny pozazdroszczenia :-)
Hihi widziałam dzisiaj te serki greckie w markecie i od razu przypomniało mi się o Tobie :D Czytałam sobie z tyłu opakowania, mało kcal i dużo białka, chyba od Ciebie zgapię, jutro się po nie wybiorę i też będę je jeść }:>
OdpowiedzUsuńNa pewno dasz radę jutro! Pamiętam mój ostatni dzień przed feriami, odwołali nam 2 kartkówki i sprawdzian, nauczyciele też byli wykończeni :D Zleci szybko nawet jak masz dużo lekcji, zobaczysz ;*
No tak, te nieszczęsne uda. U mnie to samo- góra w sam raz, brzuch, obojczyki, ramiona, nawet tyłek.. a z udźca uparcie wolno chudnę :D Poważnie zastanawiam się nad zaczęciem jakiegoś masażu, na YT są takie japońskie (chińskie?) filmiki z instruktażem, jak wykonać wyszczuplający masaż ud. Tonący brzytwy się chwyta xD
Buziakii ♥♥
Śliczny bilans <3 Też mam ferie już od jutra, nie mogę się doczekać <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam trzymaj się <3
s-k-i-n-n-y-d-r-e-a-m-s.blogspot.com
Jesteś mega wytrzymała. Podziwiam *.*
OdpowiedzUsuńEj, a napisałabyś proporcje tej owsianki, w jakich ilościach dodajesz składniki i ile ma to kcal? Byłam wdzięczna :3
A ja do szkoły w poniedziałek. I to az dziwne ale coesze soe niezmiernie.
OdpowiedzUsuńBilans jak zawsze świetny.
Zasłużone na 100%. U mnie to już niestety ostatni dzień ferii :(
OdpowiedzUsuńTrzymaj się =]