Boże, napawa mnie dziwny strach przed pójściem do szkoły...dobrze, że zostało tylko 5 dni. Co prawda ciężkich, ale tylko 5 i w końcu będę miała ferie. Pozdrawiam tych, którzy mają je razem ze mną. Niech trwają jak najdłużej.
Dziś zrobiłam parę pożytecznych rzeczy, teraz tylko będę powtarzać historię. Już nie mam temperatury, ale nadal z racji okresu jestem bardzo słaba i mam zawroty głowy. Niemniej poćwiczone i wszystko zrobione.
Dzień 17...zostały 3 dni...
Przepraszam mam kiepski dzień jeśli chodzi o samoocenę. Tak nie lubię swoich nóg...czekam naprawdę już tylko na nie. Mam nadzieję, że snowboard im pomoże. W górach też bd codziennie ćwiczyć.
I bilans też dziś nie za ładny...Miałam ogromny myślowy wywód nad głupim serkiem grani, przez który przekroczyłam 400 kcal. Nie lubię przekraczać tej liczby.
A za trzy dni, będę musiała zwiększać kalorie...Co gorsza muszę się niedługo zważyć...A jeszcze nie chcę. Czekam na taki thigh gap, by wcisnąć się w moje spodnie.
Po prostu...moje nogi, gdy złączę kostki, jeszcze nie mają takiej imponującej przerwy. Nie satysfakcjonuje mnie.
Bilans dzień 17 SPSD:
owsianka
grani
mleko
truskawki
siemię
kalafior
2*wasa
polędwica
pomidor
szczypior
426 / 500
Nie wiem po co dodaję te bilanse, codziennie jem to samo.
Tak, mam na myśli TE spodnie i TAKIE nogi.
Muszę dać radę.
Najwyżej wrócę z gór i przejdę znów na SGD lub SPD.

.jpg)
Wiele osób miewa gorszy dzień jeśli chodzi o samoocenę, niestety.. Sama tak mam i domyślam się, że przekonywanie Cię kolejny raz, że to co zamierzasz zrobić to dobry pomysł, że i tak schudniesz itd teraz i tak nie wiele by dało- bo Ty to już WIESZ. Tylko pech chciał, że dzisiaj masz taki dzień, w którym widzisz wszystko czarno-biało, i jedyne co mogę napisać to to, że.. pamiętaj, zazwyczaj na następny dzień jest o niebo lepiej ;) Pójdziesz do szkoły, wkręcisz się w ten wir obowiązków, pogadasz ze znajomymi i prawdopodobnie będziesz to wszystko widzieć nieco inaczej.
OdpowiedzUsuńP.S. Nie za ładny bilans? Gdzie?? :D Nie daj się zwariować, Em ;*
Takie dołki są normalne każdy z nas nie lubi czegoś w sobie najbardziej . Trzymaj się Kochanie :*
OdpowiedzUsuńna diecie 500 kcal można podobno schudnąć 10 kg w miesiącu, to 400 kcal tez jest okej, a tak ze zdrowym myśleniem, to 1000 kcal to jest mało, więc wszystko poniżej sprawia że chudniesz, więc nie bój się, będzie dobrze :))
OdpowiedzUsuńDasz rade kochana. Wierzę w Ciebie.
OdpowiedzUsuńPowodzenia.
http://s-k-i-n-n-y-d-r-e-a-m-s.blogspot.com/