Zdaję sobie sprawę z tego jak jest a jak chciałabym aby było. I zmienię to.
Chcę zaakceptować siebie i schudnąć oraz to utrzymać. (zaczęłam c:)
Zdaję sobie sprawę, że liceum które wybrałam nie było dobrym pomysłem.
Do wakacji ciągnę pewne zajęcia dodatkowe i potem kończę bo nie sprawiają mi już frajdy. Potem zacznę inne, które mnie interesują.
C.d związków - NIE BĘDĘ się starać o faceta i zabiegać o jego względy. Koniec! On ma się o mnie starać i okazywać to, a ja będę odwzajemniać. Lub nie.
Będę jeść czysto i zdrowo, tak jak zawsze marzyłam.
Będę i jestem dobrym człowiekiem, wrażliwym, niesamowicie pracowitym i zaufanym. Poza tym jak coś powiem i na tym mi zależy, to robię wszystko by to osiągnąć.
To narazie najważniejsze.
Bilans dzień 5 SPSD:
owsianka
grani
truskawki
siemię lniane
mleko
kalafior
2*wasa
2*polędwica?
2*pomidor
szczypiorek
431 / 500
lub 411, nie wiem czy zjem szynkę.
Tak czy inaczej zaliczone, to najważniejsze.
Czy liczycie kcal w przyprawach? Dla mnie to przesada. Rzecz jasna mówię o tych czystych jak bazylia, cynamon, tymianek...a nie jakieś mieszanki bo mają cukier.
Wprowadzam w życie kolejne zmiany. I stosuję (od dziś) przed snem, zasadę trzech pochwał.
Jestem silna.
Jestem wrażliwa.
Jestem wyjątkowa.
Spróbujcie też kochane. Naprawdę.



Uwielbiam tę Twoją determinację. Ty nie narzekasz, że coś Ci się nie podoba, tylko starasz się to zmienić :) I to w Tobie podziwiam! Postanowienia które napisałaś bardzo mi się podobają, realizacja ich tylko wyjdzie Ci na dobre ;)
OdpowiedzUsuńBilans śliczny, z resztą jak zawsze :D A 'zasada 3 pochwał' wygląda obiecująco, deklaruję więc, że zaczynam razem z Tobą! Zmienię tylko 2. przymiotnik, nie chcę się okłamywać :|
Trzymaj się ;*
Super że jesteś taka zmotywowana :) Masz mnóstwo pomysłów pragnień i na pewno uda ci się je zrealizować :) Powodzenia :* Trzymaj się chudo :)
OdpowiedzUsuńŚliczny bilans, kochana! *.*
OdpowiedzUsuńW stu procentach zgadzam się z Twoim podejściem do facetów. Tego jeszcze brakowało, żeby kobiety zabiegały o względy mężczyzn! Jeśli im zależy, nich to okażą, wyznają!
Hmm, ciekawa dewiza. Chyba też zacznę się nią inspirować :)
Trzymaj się ;*
Piękny bilans.
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze, że masz w sobie tyle motywacji.
I pochwalam bardzo ten pomysł zasad i pochwał :)
Muszę sama koniecznie spróbować.
Trzymaj się :)